Makla Ifrikia & Makla Rouge
Makla Ifrikia & Makla Rouge
Tym razem opiszę produkt, który - uwaga - nie jest snusem. Makla to tradycyjny tytoń do żucia z krajów Maghrebu, który wyglądem i sposobem używania przypomina nieco lössnus, ale jest produkowany zupełnie inaczej.
To wyrób bardzo archaiczny, znany co najmniej od XVIII wieku; niektórzy badacze przesuwają jego początki do czasów intensywnych kontaktów handlowych Afryki Północnej, głównie Maroka i Algierii, z Imperium Osmańskim; uprawy tytoniu w tych rejonach datuje się od drugiej połowy XVI wieku.
Pierwotnie była Makla (co po arabsku oznacza żywność) używką plebejską, używaną głównie przez robotników, rolników, żołnierzy, marynarzy. Nie była produktem rekreacyjnym, lecz funkcjonalnym: miała szybko dawać silny efekt pobudzenia w warunkach, gdzie palenie było niewygodne lub zakazane a konieczne było stłumienie głodu i zmęczenia.
Tradycyjna makla to ciemny, grubo zmielony tytoń nicotiana rustica mieszany w celu alkalizacji z popiołem roślinnym lub wapnem, czasem z dodatkiem olejów roślinnych. Zasadowy charakter powoduje bardzo szybkie wchłanianie nikotyny, pieczenie błony śluzowej i charakterystyczny, „ziemisty” zapach (często opisywany jako amoniakalny).
Współczesne wersje, te produkowane i sprzedawane w Unii Europejskiej są złagodzone, alkalizowane w łagodniejszy sposób i, niekiedy, dodatkowo aromatyzowane Nie miałem dotąd okazji testować oryginalnej, rustykalnej odmiany, obawiam się, że będzie to wymagało wizyty w Maroku na lokalnym, tradycyjnym sūqu.
Smak i zapach
Makla Rouge pachnie fermentowaną rusticą, amoniakiem i wilgotną ziemią, odmiana Ifrikia podobnie, ale amoniak jest śladowy, chociaż też zauważalny.
W obydwu smak jest tytoniowo - ziemisty, niezbyt intensywny, ale interesujący. W Rouge bardziej ciężki, w Ifrikia - delikatniejszy, podobna różnica jest w poziomie pieczenia w dziąsło. Ta pierwsza to taki algierski oldschool, druga wygląda bardziej na nowocześniejszą wersję eksportową (chociaż obydwie pochodzą z tej samej wytwórni w Belgii).
Smak wraz z czasem słabnie, do tego jego odczuwanie tłumi coraz mocniejsze pieczenie. W Ifrikia staje się nieznośne po około 30 minutach, w Rouge już po 20.
Wygląda na pierwszy rzut oka jak lössnus, ale jest bardziej sucha i ziarnista, zbyt sucha, aby uformować prillę - niezależnie od nadanego kształtu i czasu ugniatania, bryłka rozsypuje się. Najlepszym rozwiązaniem wydaje się owinięcie porcji w bibułkę papierosową lub torebkę od herbaty. Podobnie, jak w przypadku snusu, jeden gram to około jednego mililitra - odmierzając strzykawką z odciętą końcówką po 1 ml, z puszki otrzymałem dokładnie 20 porcji.
Efekty
Charakterystyczne, że działanie nikotyny czuje się chwilę wcześniej, niż smak; pierwszy szumek w głowie miałem po dwóch minutach, a smak byłem w stanie zacząć analizować po pięciu. Działa co najmniej pół godziny, po tym czasie z reguły pozbywałem się porcji z obawy o oparzenie w ustach.
Działanie jest bardzo wyczuwalne. Moc Makli wydaje się porównywalna do snusu Siberia X-Tremely Black, mimo że na papierze ma około cztery (Ifrikia) lub trzy (Rouge) razy mniej nikotyny na gram substancji. Wysokie pH robi swoje.
Niepokojące, że z każdą kolejną porcją ten w sumie płaski i nijaki smak coraz bardziej mi się podobał. Potencjał uzależniający ma zdecydowanie wysoki.
Informacje i ocena
W badaniach zdrowotnych Makla ma bardzo złą opinię. Przez wysokie pH niesie duże ryzyko zmian w jamie ustnej, a w tradycyjnych wersjach, tych z wapnem, ma wysoką zawartość nitrozoamin.
Mimo pozornych analogii do snusu, to kompletnie inna tradycja: skandynawski snus to produkt regulowany, dzięki procesowi pasteryzacji względnie czysty technologicznie, pozbawiony toksycznych nitrozoamin. Arabska makla to wyrób ludowy, brutalny w działaniu. Nie była robiona dla smaku, tylko dla efektu, stąd jej reputacja jednego z najmocniejszych wyrobów bezdymnych na świecie.
Paradoksem jest, że w przeciwieństwie do nieporównywalnie mniej szkodliwego snusu pozostaje legalnym towarem w UE. Pierwsze puszeczki kupiłem w trafice w centrum Warszawy.
Na zdjęciach: wcześniejsze plastikowe puszki i nowa, metalowa. Obydwa typy są równolegle dostępne na rynku.
Producent: Sifaco Benelux AS
zawartość puszki: 20 g
nikotyna: Ifrikia ok. 11 mg/g, Rouge ok. 14 mg/g
cena: 4,95 € (3,47 € w promocji) / 17 zł
Ocena: 5/10
Ostrzeżenie
Przypominam, że nikotyna jest substancją uzależniającą, a używanie snusu nie jest całkowicie bezpieczną alternatywą dla palenia tytoniu.
Komentarze
Prześlij komentarz